Pokazuję mojemu mechanikowi…

Pokazuję mojemu mechanikowi profil #cytrynigumiak na Facebooku, bo nie znał, między innymi to zdjęcie i cisnę bekę, a ten do mnie: A ty dlaczego się ze mnie śmiejesz? I opowiada o kliencie, który od lat przyjeżdża do niego peugeotem 406 2.0 HDI. Starszy pan samochodem jest zachwycony i bardzo się z nim zżył. Mimo lat nadal cieszy oko i jest bardzo zadbany. Jedyny minus, to że zimą nie za bardzo chce odpalać. Pomogłaby wymiana świec żarowych, ale niestety nie dają się wykręcić. Na obecnym etapie trzeba by było wymienić słupek silnika. Rzecz pracochłonna i średnio opłacalna w przypadku tego wozu zwłaszcza, że starszy pan kasy jakoś wiele na to nie ma. Wtem padł pomysł instalacji nadtlenku plakotu XD Pan tak jeździ już ze 3 lata i jest bardzo zadowolony. Używa tego ledwie kilkadziesiąt razy w roku, wiosną demontuje i chowa wężyk. A tak poza tym, to Francja elegancja! XD Oczywiście przyznałem rację, że pomysł wcale nie taki śmieszny i przeprosiłem za urażenie uczuć. #oswiadczenie #samochody #motoryzacja #mechanika #mechanikasamochodowa #plak Czytaj dalej...

Read more

Mustang tani już był. Czas na…

Mustang tani już był. Czas na wzrost cen. Podstawa ok. 170k – z tego poziomu startował GT przed lifitingiem, teraz tyle kosztuje śmieszne 2.3 EcoBoost. Wersja GT to wydatek minimum 195k, na szczęście jedyną sensowną opcją, jest dołożenie „wszystkomającego” pakietu premium za 12k, który czyny Mustanga wyposażonego kompletnie a narzędzie do konfigurowania auta wypluło mi 210k, ze względu na dodatkowy, piękny, wiśniowy lakier. Za 210k otrzymujemy nie tylko auto z 5 litrowym V8 ale też kawał legendy, której ten samochód nigdy nie zgubił (choć w latach 90 było blisko). Cena ogólnie nie jest wygórowana. Za takie pieniądze nie mamy szans na żadne inne 450 konne auto. #samochody #motoryzacja #mustang Czytaj dalej...

Read more