Sezon motocyklowy trwa w…

Sezon motocyklowy trwa w najlepsze, a razem z tym pierwsze wypadki. W moim rejonie co roku przynajmniej kilka z nich ma podobny schemat: Delikwent na litrowym, NIGDY NIE PAŁOWANYM, sporcie robiącym dwa ślady, zrobionym po taniości w szopie za domem, ubrany w najwyższej klasy t-shirt i krótkie spodenki, w kasku marki TIGER lub podobnie zaawansowaną technologicznie konstrukcję, po brawurowej jeździe godnej naszej polskiej ekipy z rajdu Słowacja-Więzienna cela, wpierdala się z prędkością pocisku w jakąś osobówkę na skrzyżowaniu lub podczas kolejnego wyprzedzania, ginąc samemu lub, co gorsza, ciągnąc kogoś za sobą. Zawsze wtedy kisnę z tego co się dzieje w sekcji komentarzy pod artykułem o wypadku, od strony TRÓ MOTOCYKLISTUF: – wy puszkarze nie zrozumiecie prawdziwej pasji, LWG !!! – szerokości na niebiańskich autostradach, LWG !!! – przynajmniej zginął robiąc to co kochał, LWG – tylko motocyklista zrozumie motocyklistę, śmigaj po niebiańskich autostradach koleżko – CO Z TEGO ŻE NIE MIAŁ PRAWKA, PEWNIE JEŹDZIŁ LEPIEJ NIŻ WIĘKSZOŚĆ TU KOMENTUJĄCYCH – pewnie puszka wymusiła pierwszeństwo, ALE WERSJI MOTOCYKLISTY JUŻ NIE POZNAMY – (autentyk spod jednego z artykułów) Jak już motocyklista to on jest winny nie ważne, że kierowca osobówki wymusił pierwszeństwo ale motocyklista jest winny najgorsze, że silnik ryczał to trzeba motocyklistę obwinić o wszelkie zło ba trzeba go ukamienować No kurwa łowiłbym takich po IP i cofał uprawnienia nawet na rower. Najgorzej że, jak w przypadku każdej grupy społecznej budzącej emocje, takie umysłowe ameby stanowiąc kilka procent, mają największe przebicie i jest o nich najgłośniej, co negatywnie wpływa na odbiór pozostałych kilkudziesięciu ( ͡° ʖ̯ ͡°) A teraz czeka Czytaj dalej...

Read more

Jezusie jak denerwują mnie…

Jezusie jak denerwują mnie kierowcy, którzy jadąc w sznurze aut wyprzedzających lewym pasem procesję ciężarówek, siedzą Ci na dupie w odstępie kilku milimetrów. Niektórzy nawet długimi mrygają xD. Oni kurwa myślą, że zjadę na prawy pas między ciężarówki i królewicza puszczę, kiedy przede mną jest jeszcze x kierowców wykonujących ten sam manewr? #patologiazewsi #patologiazmiasta #dzbany #motoryzacja Czytaj dalej...

Read more

#motocykle #motoryzacja w…

#motocykle #motoryzacja w lipcu będę szedł na prawko na moto i już sobie oglądam jaki bym chciał Jak na razie faworytem jest Honda Shadow 600, ale w wersji bobber Posiada ktoś Honde Shadow 600? Jak się sprawia? Może ktoś poleci jakiś inny chopper dla kategorii a2? Chopper zwykły lub bobber ( ͡° ͜ʖ ͡°) pochwalcie się swoimi mircy Czytaj dalej...

Read more

Skodojelcz z…

Skodojelcz z Unitrą czyli WZT WR-24 Mielec Przełom lat 60. i 70. XX wieku był okresem intensywnego rozwoju Telewizji Polskiej – w tym czasie TVP przeszła na nadawanie programu w systemie SECAM, a także uruchomiono drugi kanał telewizyjny. Nie dziwi więc fakt, że dynamicznie rozwijająca się telewizja potrzebowała odpowiedniego zaplecza, między innymi wozów transmisyjnych. W 1964 roku, naprzeciw potrzebom telewizji wyszły Warszawskie Zakłady Telewizyjne, Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego w Mielcu oraz krakowska Akademia Sztuk Pięknych – WZT zleciło działowi nadwozi specjalistycznych WSK, a także ASP opracowanie projektu nadwozia dla Telewizyjnego Wozu Transmisyjnego. Mielec, bo tak nazwano TWT, został oparty na podwoziu Jelcza ogórka, który z kolei był licencyjną wersją Skody 706 RTO. Koncepcję pojazdu opracował zespół inżyniera Zygmunta Zawadzkiego; grupą plastyków kierował docent JerzyTymcik, zaś konstruktorów nadwozia inżynier Dębicki. Główną różnicą pomiędzy TWT a _ogórkiem _było podwozie i rama – wzmocniono ramę nośną i resory pojazdu, a także dodano specjalne wysuwane stojaki; wskutek dużej masy własnej w pojeździe mogły odkształcić się resory podczas dłuższego postoju. Pod koniec 1965 roku Mielec był gotowy do badań – rok później samochód był ozdobą mieleckiego stoiska na XXXV Międzynarodowych Targach Poznańskich, gdzie zdobył tytuł Mister Uniwersum. Pierwsza wersja wozu prawdopodobnie posiadała sprzęt Unitry do nadawania telewizji czarno-białej; druga wersja pojazdu była przeznaczona do nadawania sygnału w wersji kolorowej, we wspomnianym wyżej systemie SECAM. W latach 1969-1974 zbudowano 29 takich pojazdów, w które wyposażono wszystkie ówczesne ośrodki telewizyjne – do dzisiaj przetrwało kilka sztuk. #samochody #mot Czytaj dalej...

Read more

Przekopujesz ogródek, z…

Przekopujesz ogródek, z zamysłem zasiania nowej trawy. Przypominasz sobie, że w kącie kurzy się wykrywacz metali. Jako, że chata ma 100+ lat i #uk here – myślisz czemu nie. Szybki skan Garrettem i po znajdźkach typu ołowiane obejmy i stary rowerowy klocek hamulcowy trafiło się to: Token ACE of Clubs – czyli żeton do szafy grającej klubu motocyklowego działającego w latach 1938 – 69 na terenie Londynu. Co ciekawe, znalezisko w ogródku na terenie West Yorkshire. Z owym żetonem i szafami grającymi wiąże się ciekawostka: Motocykliści w czasach działalności owego klubu zwykli odpalać różne kawałki i robić trase tam i z powrotem do ustalonego punktu, próbując zmieścić się w czasie trwania wybranego utworu. Dzisiaj choć żetony te nie mają szczególnej wartości, to podobno są cenione jako swego rodzaju pamiątka w środowisku motocyklowym na Wyspach. #motocykle #motoryzacja #detektorysci #wykrywaczmetalu #wykrywacz #wykopki #archeologia #coolstory Czytaj dalej...

Read more

Kolejna barrdzo dobra robota…

Kolejna barrdzo dobra robota ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ostatnio przy hamowaniu na desce robiła mi się choinka, nawet zapaliły się poduszki, które myślałem że mają popsutą w ogóle kontrolkę bo nigdy się nie zapalała xD Zdrutowało się kable na skrętkę + zacisnąłem na nich pogięte konektory i się trzymie. Na to tona izolacji, sylikonik w dziury bo harmonijka była tak spraciała że się rozpadła. I jak ręką odjął, nawet działa lampka w bagażniku, która odkąd pamiętam nie działała xD #motoryzacja #zawszegratem xD #druciarstwo #cytrynigumiak Czytaj dalej...

Read more